28 grudnia 2015

2015.

Haft jedynie jeden. Wstyd mi straszliwie, bo nie tak powinno być.



Szydełko - ot parę.



Druty - spełniłam swoje postanowienie noworoczne z minionego roku i tak, nauczyłam się! Co prawda dopiero druty przyciągnęły mnie do siebie w czerwcu, ale te pół roku przyniosło wiele dobrego. Bardzo się z tego cieszę.


Postanowienie na 2016? Więcej haftować. Chodzi mi głównie o moje zestawy, które zalegają w kufrze. Oprawić też hafty, które powinny tego dostąpić.
Dla mnie to był dobry rok :) 

12 grudnia 2015

Gwiazdki.

Skończyła mi się włoczka. Niestety zakup możliwy dopiero po Nowym Roku, toteż do łask wróciło co innego. W zapasach miałam jeszcze gruby kordonek. Szydełko 3,5 mm. I tak powstały gwiazdki. Trochę niezwykłe, bo niektóre mają zamiast pięć to sześć ramion.