22 sierpnia 2015

Muszelki.


Tak nazywa się ażur, który zrobiłam w kolejnej bluzce. Rozpoczęłam ją przed wyjazdem, skończyłam podczas wakacyjnego odpoczynku, stąd też nitki fruwają swawolnie niczym niepochowane, rękawy się zawijają i nie było 'prania'. Ot, skończyłam, założyłam i tyle. 

Robiłam od dołu: 130 oczek, na rękawy nabierałam po 40 oczek. Połączyłam dwie włóczki: jednobarwną i cieniowaną.
Bluzkę można nosić bez różnicy stron, bowiem ażur wychodzi identycznie po dwóch stronach.

druty na żyłce - 6 mm
włóczka - po motku: Alize miss nr 303 (280 m, 100% bawełna merceryzowana), Alize Diva Batik Design nr 1767 (350 m, 100 % mikrofibra)
kolory - niebieski, zielony, turkusowy





zdjęcia z innego dnia:



Wnioski na przyszłość: Alize miss mi nie starczyło, górę robiłam z podwójnej Alize Diva do jej końca. Brać po dwa motki na bluzkę z rękawami.

4 komentarze: