29 grudnia 2014

Podsumowanie 2014 roku.

Mało tych robótek było, ale przy dwójce dzieci i pasji czytania książek, udawało mi się mimo wszystko oszukać czas i na prace ręczne.

Oto co udało mi się wykonać w mijającym roku.

Haft



A tu postępy w hafcie, o którym efektownie zapomniałam w ostatnich miesiącach. Właściwie ostatniego zdjęcia nie ma aktualnego. Utkwiłam na haftowaniu koni.



Szydełko

Powstało niewiele rzeczy. Właściwie to szydełkowałam na poczatku 2014 i na jego końcu. Do szydełkowania wróciłam po miesiącach posuchy z wielką werwą, zapałem i ku mojemu zdziwieniu jeszcze bardziej mnie to fascynuje. Zakochana jestem w chustach.


Mam również postanowienie na nowy rok. Opanować kwestię drutów. Krok już został poczyniony, bo pod choinką na własne życzenie dostałam to co poniżej: zespół najzwyklejszych drutów na żyłkach.




Szczęśliwego Nowego Roku 2015!

14 grudnia 2014

Magiczna.

Kolejna chusta, tym razem na moje pierwsze zamówienie :) W chustach jestem już zakochana na dobre.
Uwielbiam włóczki cieniowane, bo niespodzianką jest zawsze jak to się kolory ułożą.

szydełko - 5 mm
włóczka - cieniowana, Drops Delight (4 motki), skład 75% wełny, 25 poliamid.
kolory - rdza, oliwka, śliwka
wymiary - wysokość w najdłuższym miejscu -100 cm; długość boku - ok. 144 cm; szerokość - ok. 180 cm.