26 sierpnia 2014

W poczekalni.

Właśnie po ponad tygodniu doszła przesyłka z Needle&Art. Ach, nie mogę się doczekać jak rozpakuję damę. Najpierw jednak odpowiedzialnie skończę Maley'a :)


A w poczekalni jeszcze len, o  którym od dawna marzyłam. Prezent urodzinowy od hafcikowej koleżanki Marty :)


6 komentarzy:

  1. Śliczne zestawy :) Takie zakupy zawsze cieszą :) 100 lat z okazji urodzin i wiele czasu na krzyżyki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne zestawy :-) wyobrażam sobie jak Cię korci by już zacząć :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze z zazdroszczę takich projektów, ale juz wiem że nawet jak zaczne to go nie skończę...piękne prezenty i ten len :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie jak zaczynam zestaw, to kończę. No cóż, wydane pieniądze mobilizują do pracy. Oczywiście sumienie też pogania odpowiednio :)

      Usuń