24 czerwca 2014

Alan Maley - Gracious Era (2)

Jak do tej pory to większość jest półkrzyków. Haftuje się bardzo dobrze, tylko czasu brak. Nie siedzę bowiem godzinami nad haftem, a jedynie urywam chwile wieczorem, o ile nie czytam. Czerwiec to też więcej świąt rodzinnych i niestety po urodzinach córki zaginął mi woreczek z muliną. Nie pamiętam kompletnie czy sama gdzieś przełożyłam, czy mi dzieciaki zapodziały, choć wierzę, że raczej nie ruszały. Faktem jest, że na razie poszukiwania nie dały rezultatu, a ja jestem ogarnięta przez czystą rozpacz. Widać prześwity - to ma być zielony kolor.
Wybaczcie, ale haft jest wygnieciony i wymemłany na wszystkie strony, wiec nie wygląda to korzystnie.  Haftuję bez tamborka.

tytuł -  Alan Maley's Gracious Era
zestaw - The Gold Collection by Dimensions
wielkość haftu - 16" x 10" (41 x 25 cm)

zdjęcia aktualne na 24.06.2014 g.16.54





2 komentarze:

  1. Pięknie się zapowiada, jestem ciekawa efektu końcowego:)
    Sama jestem zakochana w firmie Dimensions i wyszywam ich kolekcje.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, do efektu końcowego jeszcze daleka droga :)

      pozdrawiam :)

      Usuń