2 listopada 2012

W dalszym ciągu to samo.

Trochę ostatnio się bawiłam wstążkami. 
Nie, niestety nie jedwabnymi, bo takie są trudno dostępne.
Nie natrafiłam na  żaden polski sklep w internecie, który sprzedawałby jedwabne wstążki,
albo ja nie potrafię po prostu szukać.
Ćwiczyłam na wstążkach satynowych o szerokości 3mm i na płótnie w kolorze beżowym 32 ct.

Pierwsza baza jest chyba za cienka do takiej zabawy i nie za bardzo mi się podoba.
Za to polubiłam bazy głębokie  widoczne na następnych fotkach.








4 komentarze:

  1. piękne !!!!nie mam zielonego pojęcia o hafcie wstążeczkowym więc tym bardziej podziwiam twoje prace :)
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ale ja też za bardzo nie mam pojęcia, uczę się właśnie sama:)
      serdeczności

      Usuń